MIÓD – NIE TYLKO DO HERBATY


Dzisiejsza zimowo-jesienna pogoda bynajmniej nie zachęca do spacerów, lecz raczej do zaszycia się w domu z kubkiem czegoś gorącego. Dla wszystkich zmęczonych grzańcem przedstawię sekret – Augustowskie Miody Pitne.  Oparte na wiekowych recepturach są wyśmienicie rozgrzewające, zdrowe i niebanalne. Korzenie tego szlachetnego trunku sięgają średniowiecza, a ich produkcja – miodosytnictwo kwitała na ziemiach Polski i Litwie przez stulecia. Zanim popularność zyskało importowane wino i rodzima wódka, kielich pełen miodu był nieodzowną częścią każdego świętowania – wesel, Świąt i zwycięstw na polach bitewnych. Mimo iż trunki oparte na miodzie wytwarzane są na całym świecie, to nasze rodzime nadal uznawane są za najlepsze.

Miody dzieli się w zalezności od proporcji miodu pszczelego, zazwyczaj lipowego, do wody w mieszance (tak zwanej brzeczce) która po fermentacji daje miód pitny – im go wiecej tym słodszy i mocniejszy będzie napitek. Czwórniaki to jedna miarka miodu do trzech miarek wody, trójniak to proporcja jeden do dwóch a dwujniak to jeden do jednego. Bardzo rzadkie choć wyśmienite są półtoraki gdzie tylko pół objętości wody rozcieńcza pełną miarkę miodu, te wraz z dwujniakami nazywane są „miodami królewskimi”.  Mają one najwyższą zawartość alkoholu, około 15-18%, są najsłodsze i leżakują nawet do 10 lat, co nadaje im niezwykle kompleksowy smak i aromat. Trójniaki są półsłodkie i mniej procentowe, a czwórniaki zawierają około 10%, alkoholu i mają lżejszy, wytrawny i wyrafinowany charakter.

Wszechstronnośc miodów pitnych jest niezwykła – w lecie lekko schłodzony czwórniak świetnie orzeźwi, zimą trójniak można podgrzać i dla jeszcze ciekawszego smaku doprawić goździkami i cytryną. Miody to też ciekawa alternatywa dla win jako towarzysze posiłku. Wytrawne czwórniaki, i trójniaki pasować bedą do dań obiadowych, zwłaszcza duszonych mięs czy ryb z dodatkiem owoców takich jak jabłka. Potrawa przygotowana z użyciem klasycznego miodu, stworzy magiczne połączenie z kieliszkiem jego pitnej wersji. Dodatkowo oprócz niewątpliwych walorów smakowych, miody pitne mają właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne, czyli są doskonały na obecne czasy.

Lokalne i kraftowe to bardzo popularne obecnie hasła i Miody Pitne idealnie do nich pasują. Najlepsze produkowane są na małą skalę, w ekologiczny i tradycyjny sposób. Istnieją tańsze alternatywy wytwarzane przez wielkie koncerny ale oferują one jedynie namiastkę naturalnego uroku prawdziwego trunku. Augustowska Miodosytnia (miodosytnia to miejsce gdzie produkowane są miody pitne) to efekt ciężkiej pracy i prawdziwej pasji ludzi, którzy starają się ożywić tę nieco zapomnianą sztukę. Ich pasieki zlokalizowane są w sercu Puszczy Augustowskiej, i stosowane są jedynie tradycyjne receptury. Ich motto to „na dobre trunki warto czekać’’ i to nie tylko na wino i whisky, ale też nawet dekadę na nektar jakim jest dobry dwójniak. Jest to przedsięwzięcie na pewno godne naszego wsparcia, a sposób na to jest jeden i to jakże przyjemny – kieliszek miodu na rozgrzewkę.